środa, 2 lipca 2014

Autyzm według autystyka


Dwudziestosiedmioletnia Amanda Baggs ma autyzm. Nie mówi, ale korzysta ze wszelkich dobrodziejstw Internetu itechnologiikomputerowych: bloguje, gra w Second Life i koresponduje ze swoimi znajomymi z zespołem Aspergera i autyzmem.
/ThetaXstock
/ThetaXstock
Ostatnio zamieściła na YouTube'ie 8-minutowy film, który wiele wnosi do naszego rozumienia zaburzenia, na które cierpi.
Połowa nagrania przedstawia zwykłe zachowanie dziewczyny: wiele czynności powtarzających się (kiwanie w przód i w tył, rytmiczne przeciąganie palcami po klawiaturze, uderzanie wydrukiem z kasy o szybę okienną, pocieranie kartkami otwartej książki o włosy i twarz, stukanie koralikami o klamkę itp.), którym jak mantra towarzyszy śpiewne zawodzenie "eeeiii".
Druga część, zatytułowana "Tłumaczenie", powstała dzięki programowi syntetyzującemu mowę. Baggs wyjaśnia w nim, co robi i dlaczego postępuje tak, a nie inaczej. Jejjęzykojczysty zostaje przełożony na nasz, czyli ludzi zdrowych.
Eksperci nie mogli uwierzyć, że 27-latka sama nakręciła i zmontowała film, dokładając jeszcze do niego podpisy. Sądzili, iż musiał jej w tym pomóc któryś z opiekunów. W tym miejscu trzeba dodać, że wymaga ona pomocy przy wykonywaniu codziennych czynności i nie utrzymuje kontaktu wzrokowego.
Powoli zmienia się podejście naukowców do autyzmu. Kiedyś uznawano go za wymagającą leczenia chorobę, co, wg niektórych, utrudniało odkrycie mechanizmu działania autystycznego mózgu. Zamiast tego lepiej byłoby uznać mózg autystyka za inny od mózgu przeciętnego człowieka.
Baggs tłumaczy, że oglądając jej film, ktoś zdrowy spodziewa się, że każda jego część (każdy kadr) niesie ze sobą jakieś symboliczne znaczenie. Tymczasem jej "język" nie wykorzystuje ani słów, ani symboli wzrokowych do zinterpretowania. Polega natomiast na ciągłej konwersacji z każdym aspektem otoczenia. Na fizycznym reagowaniu na poszczególne jego składniki.
Powołuje się w tym miejscu na przykład. Wkładając palce pod strumień bieżącej wody, tłumaczy, że akt ten nie oznacza czegoś szczególnego. Po prostu ona wchodzi kontakt z wodą, a woda z nią.
Kobieta podkreśla, że dla niej i dla innych osób autystycznych stwierdzenie kogoś zdrowego, że ich zachowanie jest zamykaniem się we własnym wewnętrznym świecie, brzmi paradoksalnie. Przecież właśnie wtedy ciągle kontaktują się ze światem, tyle że na własny sposób, zapośrednictwemograniczonego repertuaru odpowiedzi na pewien wycinek rzeczywistości. To wszystko jest tak różne od tego, co znamy, że wiele osób uznaje, że autystycy w ogóle nie myślą. Za przejaw inteligencji uznają tylko prowadzenie rozmowy w symbolicznym języku. A przecież wykorzystywanie wszystkich zmysłów do nawiązania kontaktu z różnymi obiektami to naprawdę wiele. Czemu niemożność nauczenia się przez autystyka naszego języka jest uznawana za deficyt, a nasza niezdolność do pojęcia i opanowania mowy kogoś takiego jak Baggs ma być czymś usprawiedliwionym? To pytanie bynajmniej nie powinno pozostać retoryczne...

Chętni mogą znaleźć dokument "In my language" na YouTube'ie.

Anna Błońska

Artykuł pochodzi z kategorii:Uczucia

żródło:kobieta.interia.pl

sobota, 28 czerwca 2014

Zabawy dla dzieci z autyzmem

Zabawa odgrywa istotną rolę w życiu każdego dziecka: rozwija, edukuje, pozwala na nabywanie nowych umiejętności społecznych, komunikację i kontakt z rówieśnikami. Myśląc o zabawie autystycznego dziecka, musimy pamiętać, że podejmowane przez nie stereotypowe czynności nie mogą być traktowane jako właściwa rozwijająca rozrywka. W trosce o nasze dziecko musimy podjąć trud nauczenia je odpowiednich dla niego zabaw.


Stereotypowe zabawy autystycznego dziecka 

Większość autystycznych dzieci spędza czas, wykonując wymyślone przez siebie, stereotypowe, powtarzalne czynności. Układanie piramid z klocków lub różnych niepotrzebnych  przedmiotów, zabawa kręcącymi się bączkami czy wprawianie w rytmiczny ruch samochodziku pozwalają dziecku na pozostanie we własnym, zamkniętym, ale z punktu widzenia dziecka bezpiecznym świecie.
Umożliwiają one uniknięcie niechcianego kontaktu, skupienie się na wykonywaniu czynności w określonym schemacie, który postronnemu obserwatorowi wydawać się może nieładem i bałaganem. Jest to metoda radzenia sobie z niezrozumiałą rzeczywistością, unikania konfrontacji. Dobór przedmiotów do zabawy często bywa dziwaczny, nielogiczny.
Autystyczne dzieci nie używają do zabawy lalek czy pluszaków, wybierają zazwyczaj obiekty mechaniczne. Często używają przy tym rzeczy niezgodnie z ich właściwym przeznaczeniem, np. skrobią łopatką po podłodze czy postukują nią w meble.


Dlaczego dzieci z autyzmem nie bawią się jak inne dzieci?

Podczas zabawy autystyczne dziecko unika kontaktów społecznych oraz zadań wymagających interakcji z innymi ludźmi. Stara się trzymać na uboczu. Dzieci z autyzmem nie potrafią naśladować innych, mają upośledzoną zdolność rozumieniaemocji innych ludzi oraz braki w zakresie myślenia abstrakcyjnego i wyobraźni. Nie uczą się poprzez naśladownictwo, stąd też umieszczone w standardowej grupie rówieśników nie potrafią przyłączyć się do zabawy i wykonywać tych samych czynności. Trudno im zrozumieć zasady rządzące zabawą, jej reguły oraz wybrać adekwatny rodzaj zachowania. Pamiętajmy, że większość z nich cierpi na tzw. neofobię, co oznacza, że nabywanie nowych umiejętności wiąże się u nich z lękiem, boją się każdej nowej, nieznanej czynności.


Dlaczego trzeba uczyć dzieci się bawić?

Dzieci z autyzmem lubią stałe elementy: tę samą trasę spaceru, ten sam przebieg dnia, ten sam schemat zabawy. Naruszenie wielu klocków, przestawienie zabawek wywołuje często krzyk i histerię. Dziecko jest najspokojniejsze, gdy tkwi zatopione w wybranej przez siebie dziwacznej czynności. Powielanie tego niewłaściwego wzorca zabawy nie prowadzi jednak do niczego dobrego, ustala chorobę na poziomie status quo i na przestrzeni czasu nie pozwala na rozwój nowych umiejętności, tym samym pogłębiając zaburzenie. Nauczenie dziecka chorego na autyzm zabawy nie jest łatwe, ma jednak głębokie uzasadnienie. Podczas zabawy najłatwiej jest dziecku pokonać bariery, nauczyć się właściwych form kontaktu i zachowań.

Jakie zabawy są odpowiednie dla autystycznego dziecka?

Nie ma jednego zalecanego rodzaju zabawy, jednego schematu pracy z autystycznym dzieckiem. Termin „autyzm” obejmuje szerokie spektrum zaburzeń o różnym nasileniu i różnej symptomatologii. Praca rodziców z dzieckiem autystycznym powinna być konsultowana z terapeutą, który ustali, jakie aktywności będą dla dziecka najbardziej korzystne, a które nie są zalecane.

Musimy pamiętać, że dzieci autystyczne ze względu na niedoskonałość rozmaitych umiejętności oraz osłabiony układ nerwowy szybko zniechęcają się i męczą. Każda zabawa powinna uwzględniać przerwy, potrzebne dziecku do zregenerowania sił. Pamiętajmy, że dla niego każda podjęta aktywność, współdziałanie w aktywności z dorosłym lub rówieśnikiem są wielkim wysiłkiem i przełamaniem barier.

Jak zacząć naukę zabawy?

Warunkiem niezbędnym przy zabawie z autystycznym dzieckiem jest stworzenie mu bezpiecznego środowiska, w którym będzie czuło się akceptowane i dowartościowane. Nowe elementy wprowadzajmy stopniowo, tak aby dziecko nie czuło się wystraszone lub zagubione. Dzieci cierpiące na autyzm w większości czerpią przyjemność z obcowania z takimi materiałami, jak  woda, piasek, materiały o różnej fakturze. Dla przykładu wspomnę, że jedną z najbardziej lubianych, a zarazem stymulujących zabaw dla autystycznego dziecka jest tzw. jeżyk, a więc tor przeszkód wykorzystujący skrajnie różne materiały: od miękkiego kocyka, mokrego baseniku z wodą, po twardą podłogę. Wykorzystajmy to, planując przebieg zabawy, starajmy się, by była ona aktywna i ciekawa dla dziecka.

Zabawa w naśladowanie czynności (dziecko powtarza po rodzicu, udajemy, że wykonujemy jakąś czynność) nie tylko jest dla dziecka interesująca, ale pozwala mu rozwijać umiejętność naśladownictwa. Pozwólmy mu odkryć radość tworzenia. Wspólne wykonywanie prac plastycznych, lepienie z gliny czy modeliny to nie tylko okazja do stworzenia małego dzieła sztuki, lecz także przede wszystkim szansa na otworzenie dziecka na świat. Często możliwość radosnej zabawy w wodzie, lepienia czy malowania pędzlem wyzwala w dziecku tłumione dotąd emocje, stanowi okazję do swobodnej wypowiedzi. Nauczmy dziecko doceniać radość płynącą z dźwięków, wspólnego słuchania muzyki i tworzenia. Nawet zabawa „powtórz odpowiednią ilość dźwięków” czy odtwarzanie z taśmy różnych odgłosów mogą być dla dziecka wartościową formą terapii.
Pamiętaj: im więcej wiesz o autyzmie, tym łatwiej ci będzie dobrać i wprowadzić w życie zabawy, które rozwijają i rehabilitują twoje dziecko.





Bibliografia

  • Moor J., Śmiech, zabawa i nauka z dziećmi o profilu autystycznym, Cyklady, Warszawa 2006, ISBN 83-60279-06-3
  • Danielewicz D., Pisula E., Wybrane formy terapii i rehabilitacji osób z autyzmem, Impuls, Kraków 2008, ISBN 978-83-7308-586-2
  • Błeszyński J., Wspomaganie rozwoju osób z autyzmem, Impuls, Kraków 2004, ISBN 83-7308-349-9
  • Maurice C., Modele zachowań oraz współpraca z dziećmi autystycznymi, Twigger, Warszawa 2002, ISBN 83-88904-20-5
źródło: Portal ABC Zdrowie

Autyzm a agresja

Pojawiające się u części dzieci autystycznych zachowania agresywne lub autoagresywne wywołują u rodziców reakcję w postaci bezradności, lęku i rozpaczy. Niezrozumiałe dla nich złość, krzyk i próby samookaleczania się sprawiają, że w rodzinie narasta gigantycznystres i poczucie klęski wychowawczej. Frustracja i strach przed reakcją otoczenia, odrzuceniem dziecka przez społeczeństwo i niepochlebną oceną rodziców jako wychowawców jest tak silny, że powoduje zamknięcie się w sobie i izolację od otoczenia. Postawa ta potęguje tylko problemy i powoduje powstanie tzw. błędnego koła.


Przyczyny gwałtownych zachowań dziecka

Kluczowe w postępowaniu z dzieckiem przejawiającym agresję, czy to wobec innych, czy siebie, jest zrozumienie przyczyny i podłoża tych zachowań. Dzieci autystyczne nie są z natury agresywne. Problematyczne zachowania są u nich wynikiem nieznajomości innej formy komunikacji, niemożności wyrażenia swoich uczuć. Musimy pamiętać, że autyzmjest całościowym zaburzeniem rozwoju, w którym upośledzona jest komunikacja językowa i społeczna. Spróbujmy wyobrazić sobie sytuację dziecka, które znajduje się w obcym, niezrozumiałym dla siebie świecie, z którym nie potrafi nawiązać kontaktu. Nie potrafi wyrazić swoich lęków ani niepewności, dlatego też tak ważne dla niego są regularne zasady, które dają mu namiastkę poczucia bezpieczeństwa. Ta sama trasa spaceru, zabawa codziennie tą samą zabawką to w jego świecie jedyne stałe elementy. Jakakolwiek zmiana, coś nowego, innego, obcego wywołuje paniczny lęk, który dziecko usiłuje rozładować w najprostszy znany sobie sposób.
Z obserwacji wynika, że świat osób autystycznych jest pełen chaosu i niepokoju. Głównym więc zadaniem terapeutów i pedagogów jest podjęcie wysiłku, by ich świat uporządkować, wprowadzić zasady, których przestrzeganie pomoże im znaleźć swoje miejsce w otaczającym ich świecie. Stąd właśnie podejmowane wysiłki wprowadzenia całego systemu wzmocnień, nauki sztuki wyboru i ponoszenia konsekwencji swoich działań. Jednym z większych problemów, z jakim borykają się osoby pracujące z uczniami z autyzmem, jest agresja. Nie wszystkie jednak osoby autystyczne przejawiają agresję. U tych, u których ona występuje, wynika często z nieumiejętności komunikowania się z otoczeniem w inny sposób. Autysta, nie umiejąc wyrazić swoich uczuć czy potrzeb, może wpadać w szał, używać krzyku, agresji fizycznej lub samookaleczenia. Zachowania niepożądane mogą przejawiać się w formie plucia, szczypania siebie i innych, bicia, kopania itp.


Agresja u dziecka autystycznego

Krzyk, bicie, gryzienie, kopanie, walenie głową w ścianę, drapanie się czy wkładanie palców do oczu nie wynikają z agresywnego charakteru dziecka autystycznego, lecz z jego bezradności. Aby właściwie reagować wobec agresji dziecka, musimy wpierw dokładnie przeanalizować, w jakich sytuacjach się pojawia. To, że dziecko sprawia wrażenie niesłyszącego, nie reaguje, gdy wypowiadamy jego imię, tkwi zatopione w swojej zabawie, nie oznacza, że nie przeszkadzają mu takie dźwięki, jak odkurzacz czy pralka. Zastanówmy się, czy krzyk dziecka nie jest przejawem jego nadwrażliwości na pewne odgłosy. Im więcej będziemy wiedzieli o dziecku, z tym większą dokładnością będziemy mogli przewidzieć jego reakcje, po to, by później móc je modyfikować poprzez terapię. Spróbujmy odtworzyć w pamięci ostatnią sytuację, gdy dziecko na powitanie podeszło i uderzyło swojego kolegę. Pomyślmy – przecież tego typu reakcja była wynikiem jego nieumiejętności nawiązania kontaktu w inny sposób, nieznajomości zasad panujących w świecie innych ludzi.


Terapia zachowań agresywnych

Przypomnijmy sobie, jakie są cele wcześnie rozpoczętej terapii – nauczenie dziecka właściwych form komunikacji, rozwinięcie jego umiejętności językowych, nauczenie go zachowań społecznych właściwych w danych sytuacjach. Intensyfikacja działań terapeutycznych i praca z dzieckiem pod kątem zastępowania działań agresywnych nowymi wyuczonymi umiejętnościami może przynieść zadziwiające efekty.
Nie ukrywajmy naszego problemu, rozmawiajmy z terapeutami i korzystajmy z doświadczeń innych rodziców. Dla rodziców dzieci autystycznych organizowane są wykłady, warsztaty, na których mogą nauczyć się, jak radzić sobie z agresją dziecka. Szukajmy wsparcia we właściwych instytucjach. Wiele fundacji działających na rzecz chorych z autyzmem osiąga sukcesy, stosując programy dla dzieci przejawiających zachowania agresywne i ich rodzin z wykorzystaniem terapii behawioralnej i użyciem m.in. metody Carol Sutton.
Jedną z metod terapii behawioralnych stosowanych w leczeniu autyzmu jest gospodarka żetonowa. Każda czynność w trakcie wykonywania danego zadania jest przez nauczyciela nagradzana żetonami (klockami, medalami, słoneczkami itp.). Uzbieranie konkretnej liczby żetonów umożliwia ich wymianę na większe, a po zebraniu większych żetonów można wybrać sobie jakąś nagrodę. Symbole nagród można wywiesić na ścianie, by dziecko wiedziało, na co może liczyć i by zwiększyć jego motywację do starań. Uczeń na pytanie „Co chcesz?” odpowiada, którą nagrodę wybiera. Każde niepożądane zachowanie dziecka jest karane cofnięciem jednego żetonu, który zyskało wcześniej. Po wprowadzeniu tego czytelnego systemu nagród zachowanie dzieci autystycznych ulega znacznej poprawie.
Pomocą w pracy z uczniem z diagnozą autyzmu jest również karta obserwacyjna. Karty obserwacji pomagają znaleźć przyczynę zachowań agresywnych dziecka i określić częstotliwość występowania destrukcyjnych zachowań malucha. Zwykle taka karta składa się z kilku rubryk – data zdarzenia (agresji dziecka), rodzaj zachowania ucznia (opis zdarzenia, jakie były okoliczności przed wybuchem złości), reakcja nauczyciela.
Zachowania agresywne bywają powodem odrzucenia naszego dziecka przez społeczeństwo. Dzielmy się naszą wiedzą dotyczącą przyczyny gwałtownych reakcji naszego dziecka z jego rówieśnikami, innymi rodzicami, rodziną czy wychowawcami w szkole. Jeśli nauczymy się, jak łagodzić gniew dziecka, czego należy unikać, jak właściwie postępować, to mamy większe szanse stworzyć mu właściwe środowisko do wychowania i edukacji oraz zapobiec jego wykluczeniu z życia społecznego.
Agresja dziecka bywa również powodem pogarszania się atmosfery w domu rodzinnym, narastania konfliktu między małżonkami obarczającymi się winą za chorobę dziecka i rozpatrującymi jego problematyczne zachowania jako własną porażkę. Musimy pamiętać, że autyzm jest przewlekłą chorobą narażającą całą rodzinę na wieloletni stres i psychiczne obciążenie. Zrzucanie odpowiedzialności za opiekę nad dzieckiem autystycznym na barki współmałżonka powoduje powstanie modelu rodziny dysfunkcyjnej. Bytowanie w takim systemie rodzinnym nie tylko utrudnia terapię dziecka autystycznego i bywa czynnikiem hamującym postępy jego leczenia, ale jest niezwykle szkodliwe i obciążające dla każdego z rodziców oraz rodzeństwa. Należy pamiętać, że osoby chore na autyzm, a w szczególności dzieci wykazujące gwałtowne, problematyczne zachowania jeszcze bardziej potrzebują miłości, cierpliwości i zrozumienia ze strony całej rodziny.





Bibliografia

  • Bobkowicz-Lewartowska L., Autyzm dziecięcy – zagadnienia diagnozy i terapii, Impuls, Kraków 2005, ISBN 83-7308-570-X.
  • Cytowska B., Winczura B., Dziecko z zaburzeniami w rozwoju, Impuls, Kraków 2006, ISBN 83-7308-725-7.
  • Firth U., Autyzm i zespół Aspergera, Wydawnictwo Lekarskie PZWL, Warszawa 2005, ISBN 83-200-3093-5.
  • Winczura B., Autyzm. Na granicy zrozumienia., Impuls, Kraków 2009, ISBN 978-83-7587-215-6.
  • Winczura B., Dziecko z autyzmem. Terapia deficytów poznawczych a teoria umysłu, Impuls, Kraków 2008, ISBN 978-83-7308-997-6.
źródło: Portal ABC Zdrowie

wtorek, 10 grudnia 2013

Terapia behawioralna dzieci i młodzieży z autyzmem oraz z zaburzeniami ze spektrum autyzmu

Terapia behawioralna - Warszawa

"SOS AUTYZM" Sozoniuk Andrzej andrzej.terapeuta@gmail.com tel-600368088.

Terapia behawioralna w środowisku domowym dziecka, wspomaganie dziecka (przedszkole, szkoła) na terenie Warszawy i okolic.
  • Wygaszanie zachowań trudnych u dzieci (agresja, autoagresja)
  •  Działania związane z przygotowaniem i realizacją indywidualnego programu wczesnego wspomagania rozwoju dziecka : 
  •  Poznanie sytuacji rodzinnej dziecka na podstawie informacji uzyskanych od rodziców dziecka. 
  •  Określenie kierunku działań w zakresie wczesnego wspomagania i wsparcia rodziny dziecka.
  •  Opracowanie indywidualnego programu wczesnego wspomagania do realizacji z dzieckiem i jego rodziną.
  •  Ustalenie terminu zajęć n Przygotowanie materiałów i pomocy dydaktycznych.
  •  Ustalenie sposobu dokumentowania prowadzonych działań Założenia indywidualnego programu: CELE OGÓLNE: 
  •  nauka nawiązywania kontaktów w sposób odpowiedni do potrzeb i możliwości dziecka; 
  •  kształtowanie sposobu komunikowania się z otoczeniem na poziomie odpowiadającym indywidualnym możliwościom dziecka; 
  •  usprawnianie ruchowe i psychoruchowe w zakresie dużej i małej motoryki, wyrabianie orientacji w schemacie własnego ciała i orientacji przestrzennej 
  •  wdrażanie do osiągania optymalnego poziomu samodzielności w podstawowych sferach życia; 
  •  rozwijanie zainteresowań otoczeniem, wielozmysłowe poznawanie tego otoczenia, naukę rozumienia zachodzących w nim zjawisk; 
  •  kształtowanie umiejętności współżycia w grupie; 
  •  naukę celowego działania dostosowanego do wieku, możliwości i zainteresowań dziecka.
 Z A P E W N I A M
  • Obecność terapeuty „cienia” na terenie przedszkola, szkoły
  • Interwencję behawioralną w domu, przedszkolu lub szkole
  • Konsultacje domowe
  • Konsultacje w przedszkolu, szkole

środa, 4 grudnia 2013

Działając polem magnetycznym na mózg, można poprawić zdolność autystów do życia w społeczeństwie – informuje 'New Scientist".

Osoby, u których rozpoznano autyzm często mają trudności w kontaktach społecznych. Wcześniejsze badania wykazały, że region mózgu zwany grzbietowo - przyśrodkową korą przedczołową (dmPFC) ma u osób autystycznych zmniejszoną aktywność. Jak udało się ustalić, jest to właśnie część mózgu związana z rozumieniem myśli i intencji innych osób. Peter Endicott z Monish University w Melbourne (Australia) wraz z kolegami postanowił sprawdzić, jaki wpływ na pacjentów wywrze zwiększenie aktywności dmPFC za pomocą przezczaszkowej stymulacji magnetycznej techniką rTMS . Polega ona na poddawaniu głowy pacjenta działaniu krótkich, lecz silnych impulsów magnetycznych. Naukowcy po raz pierwszy przeprowadzili dotyczące rTMS randomizowane badania kliniczne z podwójnie ślepą próbą – to znaczy ani prowadzący, ani pacjenci nie wiedzieli, kto jest poddawany prawdziwej terapii, a u kogo tylko ją pozorowano. Dopiero po zakończeniu badań rozszyfrowano wyniki i wyciągnięto wnioski. U 28 badanych osób rozpoznano autyzm lub zespół Aspergera. Niektórym aplikowano 15-minutowe seanse rTMS przez 10 dni, podczas gdy inni tylko odczuwali przypominający tę terapię ucisk cewek na głowie, wibracje i słyszeli brzęczenie. Przed rozpoczęciem i po ich zakończeniu u uczestników badań testowano umiejętności społeczne. U poddanych prawdziwej terapii umiejętności te były po miesiącu znacząco lepsze. Na przykład pewna autystyczna kobieta zaczęła parzyć herbatę dla brata uczącego się do egzaminu, co sugerowało, że rozumie jego stan emocjonalny i chce mu pomóc. Nigdy wcześniej się tak nie zachowywała. Terapia zmniejszyła także poziom lęku, oceniany na podstawie standardowych kwestionariuszy mierzących reakcje na trudne, naładowane emocjami interakcje z innymi osobami. W grupie, wobec której tylko symulowano terapię naukowcy nie zaobserwowali takich zmian. Symulacja magnetyczna nie poprawiła natomiast wyników komputerowych testów, badających zdolność do wczuwania się w stan umysłu innej osoby. Podczas dalszych badań naukowcy chcą przedłużyć działanie pola magnetycznego i zwiększyć jego intensywność, a także monitorować, jak długo utrzymają się związane z terapią zmiany. Źródło: PAP

Stopniowe zanikanie kontaktu wzrokowego

Zmniejszająca się częstotliwość kontaktu wzrokowego z opiekunem u dzieci w wieku od 2 do 6 miesięcy może pozwolić na przyspieszoną diagnozę autyzmu - informuje czasopismo "Nature". Naukowcy z Marcus Autism Center i Emory University School of Medicine (USA) zauważyli, że jednym z pierwszych symptomów sugerujących występowanie zaburzeń ze spektrum autyzmu u dzieci jest stopniowe zanikanie kontaktu wzrokowego z opiekunem w pierwszych miesiącach życia. Wykorzystanie tego zjawiska przez klinicystów może pozwolić na wczesną diagnozę choroby i przeprowadzenie szybszej interwencji terapeutycznej. Zazwyczaj autyzm zostaje zdiagnozowany nie wcześniej niż przed upływem drugiego roku życia dziecka, kiedy opóźnienie rozwoju zachowań społecznych i umiejętności językowych staje się wyraźnie widoczne. Nasze badanie pokazuje, że dzieci przejawiają symptomy autyzmu już w znacznie młodszym wieku" - mówi Thomas R. Insel, prezes organizacji National Institute of Mental Health, która zapewniła fundusze na przeprowadzenie niniejszych badań. Badacze śledzili zachowanie dzieci od momentu urodzenia do ukończenia przez nie 3 lat. Podzielili je na dwie grupy: o dużym prawdopodobieństwie rozwinięcia zaburzeń autystycznych (posiadanie starszego rodzeństwa ze zdiagnozowanym autyzmem) i o małym ryzyku pojawienia się tego typu trudności. Następnie wielokrotnie przeprowadzali testy z wykorzystaniem urządzenia śledzącego fiksację wzrokową w okresie między 2 a 24 miesiącem życia, gdy dzieci oglądały nagrania zawierające sceny z opiekunem. Sprawdzali, jak często wzrok każdego malucha skupiał się na oczach, ustach i ciele matki, a jak często na innych elementach obrazu. Okazało się, że maluchy, u których w późniejszym wieku (po ukończeniu 3 lat) stwierdzono występowanie zaburzeń autystycznych, przejawiały mniejsze zainteresowanie kontaktem wzrokowym z opiekunem. Zaobserwowano postępujący zanik kontaktu wzrokowego, począwszy od okresu między 2 a 6 miesiącem życia aż do momentu ukończenia 2 lat, kiedy stwierdzono, że autystyczne dzieci spędzały na patrzeniu się w oczy mamy o połowę mniej czasu niż zdrowi rówieśnicy. Wyniki w pewnym stopniu zaskoczyły badaczy, ponieważ pozostawały w sprzeczności z powszechnie panującą teorią, która mówi o tym, że dzieci chorujące na autyzm od początku życia przejawiają zaburzenia związane z zachowaniem społecznym. Tymczasem badanie wykazało, że krótko po narodzinach umiejętności społeczne pozostają nietknięte, a dopiero pomiędzy 2 a 6 miesiącem życia można zaobserwować sygnały świadczące o upośledzeniu tego rodzaju funkcji. Źródło: PAP

sobota, 2 marca 2013

Naturalne metody usuwania metali ciężkich z organizmu

Naturalne metody usuwania metali ciężkich z organizmu
(list prof. MD Majewskiej)

1. Organizm oczyszcza się z metali ciężkich głównie przy pomocy aminokwasów, peptydów i białek zawierających grupy sulfydrylowe (-SH), a także siarczanów. Selen osłabia toksyczne działanie rtęci. Pomocne w oczyszczaniu z metali ciężkich są więc wszystkie pokarmy bogate w siarkę. Ich lista znajduje się poniżej. Szczególnie skuteczne w oczyszczaniu są cilantro (nać kolendry) oraz sylimarol (koncentrat sylimarynowy z nasion ostropestu (Silybi mariani fructus extractum).

2. Pokarmy bogate w siarkę oraz te, które wspomagają syntezę glutationu, niezbędnego do usuwaniu metali ciężkich

· Cilantro (nać kolendry)
· Sylimarol
· Rośliny krzyżowe (kapusty brokuly, brukselka, kalafior)
· Cebula, czosnek, szczypiorek, pory
· Jajka
· Orzechy (zwłaszcza włoskie)
· Rzodkiewki, rzodkiew
· Szpinak
· Ananas
· Fasole, groch, soczewica
· Asparagus
· Kurkuma (tumeric)
· Cynamon
· Kawa
· Czekolada
· Awokado
· Brzoskwinie
· Morele
· Arbuz
· Gryka, jęczmień
· Jagody
· Białko: sery, mięso ciemne, drób, małe rybki (duże zawierają dużo rtęci)

3. Kąpiele w soli gorzkiej (siarczan magnezu (synonimy: sól gorzka, sól angielska, sól z Epsom); 1 kubeczek na wannę, 2 razy w tygodniu. Pomagają w usuwaniu metali ciężkich przez skórę.

4.
W USA przeprowadzono ostatnio bardzo ważne badania usuwania metali ciężkich z organizmów dzieci autystycznych przy pomocy leku DMSA (zatwierdzonego przez FDA – Amerykańską Agencję Leków) . Badano bezpieczeństwo i efektywność tego leku w eliminowaniu objawów autyzmu. Efekty były widoczne już po 3 dniach podawania tego leku, kiedy organizm wyrzucał duże ilości metali ciężkich. Lek był bezpieczny i okazał się skuteczny w eliminowaniu wielu objawów autyzmu. Trzy dni kuracji wystarczyły dla osiągnięcia znacznej poprawy. Poniżej załączam linki do tych publikacji.

http://www.biomedcentral.com/1472-6904/9/16

http://www.biomedcentral.com/1472-6904/9/17

5. W Polsce ten lek nie jest zatwierdzony, ale może być używany. Będziemy się starać o jego zatwierdzenie. Na razie chyba tylko kilku lekarzy w Polsce stosuje metodę leczenia autyzmu DAN (Defeat Autism Now), która opiera się na usuwaniu metali ciężkich i leczeniu wspomagającym:

Lek med. Ewa Tomaszewska-Kryk - http://www.vegamedica.pl/polecamy/autyzm-leczenie-biomedyczne

Lek. med. Magdalena Cubała-Kucharska, http://drcubala.com/cms/?p=114).

6. Na konferencji DAN doświadczeni amerykańscy lekarze podawali kilka najważniejszych preparatów naturalnych, pomocnych w leczeniu dzieci autystycznych.

· Melatonina (na noc) 1-6 mg (30 min przed snem)
· Multiwitaminy
· Kwasy tłuszczowe Omega 3 (800 mg/d)
· Witamina B12 (500 mikrogramów , pod język)
· Nie podawać żywności z kolorantami i konserwantami
· Probiotyki (mogą być w kapuście kiszonej i jogurcie)
· Witamina C – do 500 mg /dziennie (d)

· Koenzym Q10 (5 mg/kg/d) – (CoQ10)
· L-Karnityna (Carnitine) 50 mg/kg/d
· L-Karnozyna (Carnosine) (200 mg, 2x dziennie)
· Kwas folinowy (400 mikrogramow, 2 x dziennie.
Zalecane jest rozpoczęcie kuracji of preparatów podkreślonych połączonych z dietą oczyszczającą i obserwacja stanu zdrowia i zachowania dziecka.

źródło: http//wsercupolska.org

Agresja u dzieci jak interpretować.

Zachowania nazywane agresywnymi – m.in. bicie, gryzienie, wywoływanie konfliktów, wyśmiewanie, przezywanie, obmawianie siebie nawzajem, któr...